News

Wieczór z książką, tańcem, filmem i kulinarnymi potyczkami

W piątek 21 lutego uczniowie klas: IV, V a, V b i VI a postanowili skorzystać z rady udzielonej jednemu z ich ulubionych bohaterów Harremu Potterowi: A teraz, Harry, wkroczmy w noc i dajmy się ponieść tej płochej pokusie, przygodzie. Bo szkoła wcale nie musi kojarzyć się tylko z klasówkami, dłużącymi się lekcjami i trudnymi zadaniami z matematyki. Po zapadnięciu zmroku może być miejscem rozrywki, spotkań z przyjaciółmi i relaksu.

Wieczór rozpoczął się od wspólnych tańców. Pokaz belgijki naprawdę robił wrażenie. Wszyscy uczniowie popisali się muzykalnością, umiejętnością synchronizacji, a przede wszystkim znajomością figur.

Następnie odbył się  pokaz talentów. Uczniowie i nauczyciele podziwiali wymagające gibkości i wygimnastykowania układy tańca nowoczesnego i umiejętności wokalne. Były popisy indywidualne i w duetach.

Po dawce doznań artystycznych przyszedł czas na zabawy sprawnościowe, gry i pokazy kulinarne. Uczniowie uczcili przypadający właśnie 20 lutego Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Wzięli udział w podchodach, które polegały na rozwiązaniu aż dziesięciu łamigłówek językowych w jak najkrótszym czasie. To był naprawdę językowy zawrót głowy. Uczestnicy wykonali mrówczą pracę, musieli rozstrzygnąć, czy zjedli czy pomarańczę, czy trampki i tenisówki to synonimy oraz to, kto posługuje się takimi słowami jak pressing, elo czy ugotować się. Mistrzyniami w tej dziedzinie okazały się reprezentantki klasy V a: Natalia Stadnik, Joanna Kostrzanowska i Nikola Kielech. Gwoździem programu było „Sernikowe szaleństwo”. Zapach wykwintnych słodkości unosił się w całej szkole i zwabił grono łasuchów. Ci ostatni mogli się też delektować pizzą, i owocową herbatą, które były w menu podczas wspólnej kolacji.

A na koniec otuleni w ciepłe koce i śpiwory uczniowie oglądali film. I choć podobno nic dwa razy się nie zdarza i nie ma dwóch podobnych nocy, to wkrótce podobny wieczór spędzą w szkole uczniowie klas starszych.