Mikołajki, które ósmoklasiści sami przygotowali, okazały się prawdziwym
świętem radości i śmiechu! Uczniowie nie tylko wybrali i przygotowali
prezenty, ale także zadbali o szczegół całej zabawy – od wykonania
gazetki po wymyślenie zadań, które trzeba było wykonać, aby otrzymać
upominki. Każdy prezent był przemyślany i trafiony, wywołując szczere
reakcje uśmiechu.
Zanim jednak upominki trafiły w ręce obdarowanych, uczestnicy musieli
wykazać się wiedzą i pomysłowością. Zadania były różnorodne – od
matematycznych wyzwań, takich jak podanie twierdzenia Pitagorasa czy
wzoru na pole trapezu, przez szybkie łamigłówki i pytania historyczne,
po krótkie, śmieszne wyzwania ruchowe. Nie zabrakło też kreatywnych
niespodzianek, które wzbudzały śmiech i integrowały całą klasę.
Cała akcja pokazała, że nawet w codziennym szkolnym rytmie można znaleźć
czas na zabawę i wspólne przeżywanie radosnych chwil, a samodzielna
organizacja takich mikołajek była dla ósmoklasistów nie tylko dobrą
zabawą, ale też cenną lekcją współpracy, pomysłowości i
odpowiedzialności.
